Strona główna
Serdecznie witamy! break

KĄCIKA DLA RODZICÓW

Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu

Korzystanie z komputera i Internetu wspaniale wspomaga Waszą naukę i może być świetną formą rozrywki, pod warunkiem jednak, że będziecie korzystać z sieci rozważnie i z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa. Pamiętaj!

1. Nigdy nie podawaj w Internecie swojego prawdziwego imienia i nazwiska. Posługuj się nickiem, czyli pseudonimem, internetową ksywką.

2. Nigdy nie podawaj osobom poznanym w Internecie swojego adresu domowego, numeru telefonu i innych tego typu informacji. Nie możesz mieć pewności, z kim naprawdę rozmawiasz!

3. Nigdy nie wysyłaj nieznajomym swoich zdjęć. Nie wiesz, do kogo naprawdę trafią.

4. Jeżeli wiadomość, którą otrzymałeś jest wulgarna lub niepokojąca, nie odpowiadaj na nią. Pokaż ją swoim rodzicom lub innej zaufanej osobie dorosłej.

5. Pamiętaj, że nigdy nie możesz mieć pewności, z kim rozmawiasz w Internecie. Ktoś, kto podaje się za twojego rówieśnika w rzeczywistości może być dużo starszy i mieć wobec ciebie złe zamiary.

6. Kiedy coś lub ktoś w Internecie cię przestraszy, koniecznie powiedz o tym rodzicom lub innej zaufanej osobie dorosłej.

7. Internet to skarbnica wiedzy, ale pamiętaj, że nie wszystkie informacje, które w nim znajdziesz muszą być prawdziwe! Staraj się zawsze sprawdzić wiarygodność informacji.

8. Szanuj innych użytkowników Internetu. Traktuj ich tak, jak chcesz, żeby oni traktowali Ciebie.

9. Szanuj prawo własności w Sieci. Jeżeli posługujesz się materiałami znalezionymi w Internecie, zawsze podawaj źródło ich pochodzenia.

10. Spotkania z osobami poznanymi w Internecie mogą być niebezpieczne! Jeżeli planujesz spotkanie z internetowym znajomym pamiętaj, aby zawsze skonsultować to z rodzicami. Na spotkania umawiaj się tylko w miejscach publicznych i idź na nie w towarzystwie rodziców lub innej zaufanej dorosłej osoby.

11. Uważaj na e-maile otrzymane od nieznanych Ci osób. Nigdy nie otwieraj podejrzanych załączników i nie korzystaj z linków przesłanych przez obcą osobę! Mogą na przykład zawierać wirusy. Najlepiej od razu kasuj maile od nieznajomych.

12. Pamiętaj, że hasła są tajne i nie powinno się ich podawać nikomu. Dbaj o swoje hasło, jak o największą tajemnicę. Jeżeli musisz w Internecie wybrać jakieś hasło, pamiętaj, żeby nie było ono łatwe do odgadnięcia i strzeż go jak oka w głowie.

13. Nie spędzaj całego wolnego czasu przy komputerze. Ustal sobie jakiś limit czasu, który poświęcasz komputerowi i staraj się go nie przekraczać.

14. Jeżeli prowadzisz w Internecie stronę lub bloga, pamiętaj, że mają do niej dostęp również osoby o złych zamiarach. Nigdy nie podawaj na swojej stronie adresu domowego, numeru telefonu, informacji o rodzicach, itp. Bez zgody rodziców nie publikuj też na niej zdjęć swoich, rodziny ani nikogo innego, kto nie wyrazi na to zgody.

15. Rozmawiaj z rodzicami o Internecie. Informuj ich o wszystkich stronach, które Cię niepokoją. Pokazuj im również strony, które Cię interesują i które często odwiedzasz.

16. Jeżeli twoi rodzice nie potrafią korzystać z Internetu, zostań ich nauczycielem. Pokaż im, jak proste jest serfowanie po Sieci. Zaproś ich na Twoje ulubione strony, pokaż im jak szukać w Internecie informacji.

17. Jeżeli chcesz coś kupić w Internecie, zawsze skonsultuj to z rodzicami. Nigdy nie podawaj numeru karty kredytowej i nie wypełniaj internetowych formularzy bez wiedzy i zgody rodziców.

18. W Sieci krąży coraz więcej wirusów, które mogą uszkodzić komputer. Dlatego koniecznie zainstaluj oprogramowanie antywirusowe. Porozmawiaj o tym z rodzicami i wspólnie wybierzcie, a następnie zainstalujcie odpowiedni program.

Kiedy posłać dziecko do przedszkola?


 

Podstawowe warunki, jakie powinno spełniać dziecko w zakresie dojrzałości fizycznej i umysłowej, przed wysłaniem dziecka do przedszkola. Jaki poziom samodzielności powinno osiągnąć dziecko zanim poślemy je do przedszkola.

 Autor: Redakcja portalu Modne.biz

Do przedszkola przyjmowane są dzieci trzyletnie. Jednak ukończenie trzeciego roku życia nie jest jednoznaczne z osiągnięciem dojrzałości przedszkolnej. Niektóre dzieci mogą jeszcze nie być przygotowane do funkcjonowania w nowej rzeczywistości i otoczeniu, jakim jest przedszkole.

Tzw. dojrzałość przedszkolna dziecka nie pojawi się u naszego dziecka automatycznie. Musi być ona wykształcona, ukierunkowana wysiłkami pracy wychowawczej nad dzieckiem. Dlatego też wiele dzieci, które ma nieodpowiednią opiekę, jest zaniedbywanych lub odwrotnie – wyręczanych w codziennych czynnościach (rozpieszczanych) w wieku 3 lat nie jest rozwinięte na tyle, aby pójść do przedszkola.

Na osiągnięcie dojrzałości przedszkolnej dziecka i to, kiedy ona nastąpi wpływ ma wcześniejsza praca wychowawcza rodziców czy opiekunów.

Jeśli chcemy posłać dziecko do przedszkola, musimy zastanowić się, czy spełnia ono podstawowe warunki w zakresie dojrzałości fizycznej, umysłowej, uczuciowej, społecznej, ruchowej, czy jest dostatecznie samodzielne. Jak ocenić „dojrzałość przedszkolną” swojego dziecka? Sprawdźmy na poniższej liście wszystkie wymogi, które dziecko posyłane do przedszkola powinno spełnić:

Dojrzałość umysłowa dziecka świadcząca o tym, że można posłać je do przedszkola:

  1. Dziecko swobodnie porozumiewa się z otoczeniem, rozumie polecenia, wskazówki i pytania skierowane do niego, reaguje na nie, odpowiada, ma na tyle bogate słownictwo, by wyrażać swoje myśli w sposób zrozumiały dla otoczenia, wypowiada się za pomocą zdań, dość poprawnie pod względem gramatycznym, umie podać swoje imię, nazwisko, wiek, adres.
  2. Zainteresowane jest treścią opowiadania nauczycielki, czytanych książeczek, oglądanych obrazków.
  3. Zapamiętuje krótkie wierszyki, piosenki, pamięta swoje miejsce przy stole i w szatni, swoją garderobę, swój znaczek.
  4. Potrafi skupić uwagę w czasie zajęć zespołowych prowadzonych przez nauczycielkę.

Dojrzałość ruchowa: Swobodnie porusza się, pokonując naturalne przeszkody terenowe (na spacerze).

Dojrzałość uczuciowa i społeczna:

  • Spełnia polecenia, podporządkowuje się zakazom, reaguje na umowne sygnały nauczyciela, oznaczające np. początek zabawy, ciszę.
  • Nie boi się obcych ludzi i nowych, sytuacji, umie nawiązać kontakt z nieznanymi dziećmi i dorosłymi, ma do nich przyjazny stosunek i zaufanie. Wie, że do dorosłych należy zwracać się przez „pan” i „pani”.
  • Przyswoiło nawyki grzecznościowe: umie przywitać się i pożegnać, stosuje zwroty „proszę”, „przepraszam”, „dziękuję”.
  • Znosi dobrze rozłąkę z bliskimi. Pora rodzicami przywiązuje się także uczuciowo do innych osób, np. do nauczycielki.
  • Wykazuje odporność na przebywanie przez dłuższy czas w hałasie i dużej grupie dzieci.
  • Przejawia takie złożone reakcje uczuciowe, jak: litość, współczucie, chęć niesienia pomocy. Zdaje sobie sprawę, że wyrządziło krzywdę innemu dziecku i umie ją wynagrodzić.
  • Potrafi samo organizować sobie zajęcia, szanuje zabawki i sprząta je po skończonej zabawie.
  • Potrafi bawić się spokojnie, bez konfliktów, nie przeszkadzając innym, nie niszcząc ich wytworów, nie reagując agresywnie (kopanie, gryzienie, drapanie, plucie, przezywanie), dzieli się zabawkami, współdziałając w grupie 1?2 dzieci oraz w zabawie zespołowej organizowanej przez nauczycielkę.
  • Samo informuje dorosłego o swych dolegliwościach, wyraża swe potrzeby, obawy i życzenia.
  • Ma częściowo utrwalone nawyki higieniczne: wyciera nos chusteczką, myje ręce przed posiłkiem zawijając rękawy, odkręcając sobie kran i wycierając ręce w ręcznik, załatwia samodzielnie potrzeby fizjologiczne, korzystając z papieru toaletowego, spłuczki.
  • Samodzielnie je wszystkie potrawy prawidłowo trzymając łyżkę, posługuje się widelcem.
  • Ubiera się przy niewielkiej pomocy dorosłego (np. wiązanie sznurowadeł), składa ubranie na stołeczku, gdy idzie spać, wiesza je na wieszaku w szatni.
  • Chce być samodzielne w codziennych czynnościach, sprawia mu to zadowolenie.
  • Zasypia bez smoczka, ssania palca, usypiania przez dorosłego.

Nawet jeżeli stwierdzimy, że nasze dziecko odpowiada tym wymaganiom, musimy mimo to przygotować je do nowego etapu jego życia i do zmiany środowiska. Błędne jest stanowisko rodziców, którzy nie chcąc zadawać sobie trudu związanego z przygotowaniem dziecka do przedszkola, twierdzą: „pójdzie do przedszkola, to się nauczy”. Jeśli dotychczas dziecko wychowywało się wyłącznie w domu, bez rodzeństwa, w okresie poprzedzającym pójście do przedszkola, musimy szczególnie często kontaktować je z innymi dziećmi, wychodzić z nim na podwórko, plac zabaw, dużo rozmawiać z dzieckiem o przedszkolu, podkreślając, że będzie tam wiele zabawek i zabaw z dziećmi. Wspólnie z dzieckiem należy kompletować strój i przybory do przedszkola, wybierać się na spacery w kierunku budynku przedszkolnego, by dziecko oswoiło się z jego widokiem, przyjrzało się, jak bawią się w ogrodzie przedszkolaki. Być może, po ustaleniu z dyrektorem przedszkola, nasze dziecko kilka razy będzie mogło uczestniczyć w tych zabawach, czując się bezpiecznie w obecności matki.

Dzieci trzyletnie mogą jeszcze reagować lękiem na rozstanie z matką, na obce osoby, nie znaną sytuację i nowy tryb życia. Zmiana środowiska i uczęszczanie do przedszkola wymaga nauczenia się wielu rzeczy: zachowania się w nowej sytuacji, dostosowania się do regulaminu, obcowania z nowymi osobami, przestawania z rówieśnikami. Wszystko to powoduje przeciążenie układu nerwowego dziecka, rozdrażnienie, złe samopoczucie, szybkie męczenie się.

Musimy się liczyć z tym, że niektóre dzieci, mimo przygotowania, zaprotestują przeciwko chodzeniu do przedszkola. Mogą wystąpić też reakcje nerwicowe: mdłości, wymioty przed pójściem do przedszkola, lęki nocne. Dlatego musimy starać się ułatwić dziecku adaptację do przedszkola. Zadbajmy więc, by zaprzyjaźniło się z jakimś dzieckiem z jego grupy, mogło się z nim spotkać na terenie domu. Spróbujmy przez pierwszy miesiąc odbierać dziecko z przedszkola przed spaniem (jak wiadomo dzieci w tej sytuacji najbardziej rozpaczają).

Oczywiście, nie rezygnujemy ze snu dziecka (śpi w domu), ponieważ jest on mu najbardziej potrzebny w trudnej sytuacji, jaką stwarza adaptacja do przedszkola.

Może ukochana laleczka czy pluszowy niedźwiadek zabrany do przedszkola przywróci dziecku poczucie bezpieczeństwa. Znane są jednak i takie przypadki, w których nawet wiele miesięcy nie wystarczyło, by dziecko przyzwyczaiło się do przedszkola. W takich przypadkach, jeśli tylko na to możemy sobie pozwolić, pozostawmy dziecko na rok w domu, nie narażając je dłużej na tak silne przeżycia. Jest to także korzystne ze względu na ochronę przed chorobami zakaźnymi. Doświadczenie uczy, że dzieci czteroletnie znacznie szybciej i łatwiej przystosowują się do przedszkola.

 

 

 

 

 JAK POMÓC DZIECKU ŁAGODNIE PRZEJŚĆ PROCES ADAPTACJI?

  • Weź razem z dzieckiem udział w spotkaniach adaptacyjnych. Dzięki nim obejrzycie nowe miejsca, poznacie nauczycieli, innych rodziców i dzieci, które również po raz pierwszy przyjdą do przedszkola. Pamiętaj, by stopniowo przyzwyczajać dziecko do zmian – łatwiej będzie mu przejść przez ten trudny czas.

 

  • Zadbaj o to, aby przedszkole nie kojarzyło się dziecku z pierwszym rozstaniem z rodzicami. Pozostaw je na kilka godzin z innymi dorosłymi (np. dziadkami, znajomymi) – w ten sposób maluch zacznie akceptować nową sytuację, upewni się, że zawsze ktoś po niego wróci.

 

  • Wspólnie z dzieckiem sporządź listę przyborów, jakich będzie potrzebować w przedszkolu. Wybierz się razem z nim na zakupy. Bardzo ważne jest, aby dziecko miało poczucie swojego udziału w zakupach, dlatego pozwól mu dokonywać wyborów. Jego zadowolenie z pewnością zwiększy chęć pójścia do przedszkola i wypróbowania nowych rzeczy.

 

  • Dużo rozmawiaj z dzieckiem o przedszkolu, nastaw je pozytywnie do nowego miejsca. Warto opowiadać malcowi, jakie panują tam zasady, co go czeka. Przedstaw dziecku zachęcający, ale realny obraz przedszkola. Nie oszukuj, gdyż maluch doskonale to wyczuwa, a tym samym bardzo szybko traci zaufanie.

 

  • Daj dziecku tyle czasu, ile będzie potrzebowało, aby przygotować się do nowych warunków. Radzenie sobie ze stresem adaptacyjnym jest sprawą indywidualną i u każdego może przebiegać inaczej (od kilku dni u jednych przedszkolaków, do kilku miesięcy u innych). Pamiętaj o tym, aby nie porównywać dziecka z rówieśnikami. Nie bagatelizuj także jego lęków i obaw przed przedszkolem, lecz wspieraj je w tym okresie.

 

  • Zwróć uwagę na krótkie pożegnania. Warto często mówić dziecku, że zawsze po nie ktoś przyjdzie (ty, babcia czy dziadek). Zapewniaj je także o swojej miłości. Zadbaj o to, aby osoba, która odprowadza dziecko do przedszkola, była opanowana i w miarę stanowcza. Pamiętaj – nie okazuj dziecku własnych rozterek podczas rozstania, bowiem wtedy przekazujesz mu własne lęki.

 

  • Stopniowo przyzwyczajaj dziecko do przedszkola. Jeśli jest to możliwe, przez pierwsze dni odbieraj je wcześniej. Pamiętaj jednak, żeby nie obiecywać czegoś, czego nie jesteś w stanie spełnić. Zawsze dotrzymuj słowa – daje to poczucie bezpieczeństwa.

 

  • Po powrocie z przedszkola zachęć dziecko do tego, aby opowiadało, co się działo tego dnia, co mu się podobało, a co nie. Powinno ono wiedzieć, że wszystko może opowiedzieć rodzicom, oraz że w każdej sytuacji może liczyć na ich pomoc. Jeśli malec nie chce opowiadać, nie zmuszaj go i nie zadawaj zbyt wielu pytań.

 

  • Warto pozwolić dziecku zabrać do przedszkola ulubioną zabawkę. Takie rozwiązanie zwiększy poczucie bezpieczeństwa, a ulubiona maskotka z pewnością okaże się niezastąpionym wsparciem i pomocą w trudnych chwilach.

 

  • Nie wyręczaj dziecka. Zachęcaj je do samodzielnego ubierania się, mycia rąk czy zjadania posiłków. Wspieraj w trudnych sytuacjach, daj mu czas i okazuj cierpliwość. Dziecko, które jest samodzielne, zapewne będzie czuło się pewniej i bezpieczniej w nowym miejscu.                                          

                                                                                                                                                       Źródło: Czasopismo „Wychowanie w Przedszkolu”

 

 

 

 

 

 

 

KRYTERIA WYBORU KSIĄŻEK DO CZYTANIA DZIECIOM

                      opracowane przez Fundację „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”


Dobra literatura dla dzieci powinna wspierać zdrowy rozwój dziecka we wszystkich wymiarach: emocjonalnym, poznawczym, intelektualnym, społecznym, kulturalnym i moralnym
Książki powinny służyć rozwojowi języka i empatii, nauce myślenia – logicznego, krytycznego, a także abstrakcyjnego, wspieraniu zainteresowań i otwartości na świat, poszerzaniu wiedzy, rozwijaniu życzliwości do innych, poczucia humoru, dobrego smaku, uwrażliwianiu na piękno, wzmacnianiu poczucia własnej wartości i prawego charakteru – słowem wspieraniu i rozwijaniu potencjału oraz najlepszych cech dziecka.

Do głośnego czytania dzieciom warto wybierać książki:
-skierowane do dziecka, zrozumiałe i ciekawe dla niego;
-dostosowane do wieku i wrażliwości dziecka, nie wzbudzające lęków i niepokoju;
-sensowne - o czymś istotnym dla dziecka lub uczące czegoś ważnego;
-napisane lub tłumaczone poprawnym i pięknym językiem;
-uczące racjonalnego myślenia;
-przynoszące rzetelną wiedzę;
-kształtujące postawę optymizmu i wiary w siebie oraz pozytywne nastawienie do świata;
-rozwijające poczucie humoru, także abstrakcyjnego;
-rozwijające dobry smak, oferujące rozrywkę na wysokim poziomie;
-rozwijające wrażliwość estetyczną;
-niosące przesłanie szacunku wobec dziecka, ludzi, innych istot, zwierząt, przyrody, kraju, uznanych norm społecznych i sprawiedliwego prawa;

 

CZYTAJ DZIECKU 20 MINUT DZIENNIE-CODZIENNIE! 

Czytanie na głos niemowlęciu stymuluje rozwój jego mózgu. 
Czytanie kilkulatkowi rozbudza w nim ciekawość świata i pomaga mu zrozumieć siebie i innych.
Wspólne głośne czytanie z nastolatkiem pomoże mu pokonać wiele problemów wieku dorastania.


"Bez względu na to ile masz zajęć, najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla przyszłości swego dziecka, oprócz okazywania mu miłości przez przytulanie, jest codzienne głośne czytanie oraz radykalne ograniczenie telewizji". 


,,NIKT NIE RODZI SIĘ CZYTELNIKIEM, CZYTELNIKA TRZEBA WYCHOWAĆ, CODZIENNIE CZYTAJĄC DZIECKU NA GŁOS."

Rodzicu; 
Wprowadź rytuał głośnego czytania dziecku 20 minut dziennie. 
• Jeśli dziecko o to prosi - wielokrotnie czytaj tę samą książkę lub wiersz. 
• Pozwalaj na pytania, rozmowy, powrót do poprzedniej strony. 
• Unikaj podziałów na książki dla chłopców i dla dziewcząt.

 
Bądź przykładem - dzieci powinny widzieć dorosłych zagłębionych we własnych lekturach 

CZYTANIE POWINNO SIĘ DZIECKU ZAWSZE KOJARZYĆ Z RADOŚCIĄ, NIGDY Z PRZYMUSEM, KARĄ CZY NUDĄ .

Warto wiedzieć, że :
Badania naukowe potwierdzają, że głośne czytanie dziecku:
• buduje mocną więź między dorosłym i dzieckiem 
• zapewnia emocjonalny rozwój dziecka 
• rozwija język, pamięć i wyobraźnię 
• uczy myślenia, poprawia koncentrację 
• wzmacnia poczucie własnej wartości dziecka 
• poszerza wiedzą ogólną 
• ułatwia naukę, pomaga odnieść sukces w szkole 
• uczy wartości moralnych, pomaga w wychowaniu 
• zapobiega uzależnieniu od telewizji i komputerów 
• chroni przed zagrożeniami ze strony masowej kultury 
• kształtuje nawyk czytania i zdobywania wiedzy na całe życie.

 

 

Edukacja matematyczna w przedszkolu – dlaczego jest tak ważna? 

Edukacja matematyczna w przedszkolu to niesamowicie ważny obszar! Dziś nie stanowi osobnej jednostki w nowej podstawie programowej, jest zaś elementem czwartego obszaru dotyczącego rozwijania funkcji poznawczych naszych przedszkolaków. “Matematyka królową nauk” – tak mówią jedni. “Matematyka to koszmar” – tak mówią drudzy i to ci stanowią większość. Jak sprawić, by dziecko nie tylko nie obawiało się matematyki, ale i podchodziło do niej z entuzjazmem?

Nie sposób nie docenić roli matematyki  życiu człowieka, również tego najmniejszego. Dzieci nie tylko mają potrzebę dokonywania porównań, przeliczania, są gotowe do dostrzegania zależności. W życiu najmłodszych uczestników edukacji jest więcej poważnych matematycznych problemów niż mogłoby się wydawać. Proste sytuacje takie jak kłótnia o niesprawiedliwy podział klocków, tęsknota za mamą i dezorientacja w przebiegu dnia, nieumiejętność odzwierciedlenia prostych szlaczków czy brak cierpliwości w oczekiwaniu na swoją kolej – to zaledwie wierzchołek lodowej góry problemów matematycznych jakie stają przed dzieckiem. Rozwijanie tych funkcji to nie tylko, a nawet bardzo-nie-tylko, nauka liczenia i odpowiadających liczbom cyfr. To wiele, wiele więcej!

Matematyka porządkuje życie przedszkolaka – pozwala mu orientować się w czasie, przestrzeni, schemacie własnego ciała. Pozwala analizować i wyciągać wnioski dotyczące prawdopodobieństwa niektórych zdarzeń. Pomaga dążyć do sprawiedliwego rozwiązywania konfliktów, choćby poprzez dzielenie się po równo. Pozwala kontrolować np. zmianę bawienia się daną zabawką dzięki nabywaniu orientacji w czasie. Uczy dostrzegania rytmów i pomaga zrozumieć kolejność, gdy dziecko na coś czeka. Umiejętność dostrzegania regularności, odczytywania symboli, łączy się z nauką pisania i czytania. Można wymieniać bez końca – słowem, matematyka przeszywa wiele płaszczyzn życia naszych wychowanków.

Edukacja matematyczna w przedszkolu zakończona sukcesem jest konieczna, aby nasze przedszkolaki nie poszły śladem większości i nie bały się matematyki przez resztę swojej edukacji.

Edukacja matematyczna w przedszkolu – cele ogólne 

Jeśli komuś się kiedyś wydawało, że rozwijanie matematycznego obszaru u najmłodszych to nauka liczenia i łączenia liczby z cyfrą to trochę tak, jakbyśmy uznali, że edukacja polonistyczna kończy się na poznaniu liter. Celem edukacji matematycznej w przedszkolu, w moim mniemaniu, jest po pierwsze:

  • wyposażyć dziecko w umiejętności pozwalające mu lepiej rozumieć otaczającą go rzeczywistość, a po drugie:
  • przygotować dziecko do szkolnej edukacji matematyki, oddalonej od konkretu i funkcjonującej głównie w symbolicznej formie działań na papierze.

Edukacja matematyczna w przedszkolu  – cele szczegółowe 

Cele wynikają z Podstawy Programowej wychowania przedszkolnego. W tej kwestii skandalem jest nie znać dorobku profesor Edyty Gruszczyk – Kolczyńskiej. Ale o tym zaraz. Do czego dąży edukacja matematyczna w przedszkolu? Obejmuje zagadnienia takie jak:

  • orientacja w przestrzeni – umiejętności orientowania się w schemacie własnego ciała, określania kierunków w otwartej przestrzeni;
  • dostrzeganie regularności w szlaczkach, mozaikach, konstrukcjach;
  • liczenie – przeliczanie elementów, dodawanie, odejmowanie, dzielenie po równo, łączenie w równoliczne grupy (przygotowujące do mnożenia);
  • zapoznanie ze znakami matematycznymi: +, -, =, <, >;
  • zapoznanie z symbolicznym zapisem liczb w postaci cyfr;
  • rozwiązywanie prostych zadań tekstowych;
  • układanie prostych zadań tekstowych, gier;
  • dokonywanie pomiaru długości, porównywanie wagi, objętości;
  • rozwijanie intuicji geometrycznej;
  • wprowadzenie w świat figur płaskich i brył;
  • orientacja w czasie;
  • poznanie wartości pieniądza i rozróżnianie niektórych nominałów.

Kiedy uznaję, że edukacja matematyczna w przedszkolu jest zakończona sukcesem? 

W dużym skrócie, kiedy moi sześcioletni podopieczni byli gotowi z łatwością formułować zadania z treścią, rozwiązywać je, przedstawiać symbolicznie manipulując na materiale konkretnym, a następnie zapisywać na tablicy w formie działania, czułam się spokojna. Zadania z treścią naprawdę wiele w sobie łączą, a ich budowanie wymaga już niewątpliwie myślenia operacyjnego.

Propozycje zabaw matematycznych 

Są takie ćwiczenia, które znacie i są dla Was oczywiste. Ale ufam, że znajdziecie tu również pomysły lub propozycje, które stosujecie rzadziej i zostaniecie do nich zainspirowane, tak jak ja zostałam. Niekoniecznie będą to rzeczy, które Was zaskoczą i “zrzucą ze stołka”- chodzi o to, by na nowo dać się zainspirować. Albo o to, by uwierzyć, że pewne rzeczy naprawdę są w zasięgu najmłodszych uczestników edukacji,

Cel – rozwijanie orientacji w przestrzeni: 

  • Kulka na sznurku – banał, ale mnie zainteresował. Jeśli przyjrzycie się zdjęciu powyżej, zobaczycie …kulki na sznurku. Są genialne do nauki kierunków – machanie nimi w przód i w tył, na boki, nad głową i pod nogą… Czujecie pewnie to tak jak i ja – ten prosty pomysł zachwyci najmłodszych i pozwoli doskonalić orientację w przestrzeni.
  • Uciekający robaczek – to zabawa z wykorzystaniem laserowego wskaźnika lub lasera dla kota. Dzieci uwielbiają małe elektroniczne gadżety, a ten może mieć naprawdę wymiar edukacyjny. Laserowa kropka ucieka po sali, a dzieci określają gdzie jest “Za Kubą, między Kubą a Joasią, nad kuchnią, pod stołem”. Banał, a ile przy tym śmiechu.
  • Spacer w ciemnościach – to prosta i wesoła zabawa. Dzieci łączą się pary. Jedno z nich ma zawiązane oczy, drugie jest jego nawigatorem. Nawigator ma za zadanie przeprowadzić swojego kolegę przez tor przeszkód ustawiony w sali, używając komunikatów werbalnych, np. “trzy kroki prosto”, “dwa kroki w tył”, “krok w prawo”, itp.

Cel – dostrzeganie rytmów i regularności 

  • Lustrzane mozaiki – świetnie się przy tym bawiły moje …trzylatki! Zasada jest prosta – dziecko ma za zadanie zbudować taką samą mozaikę jak jego kolega lub nauczyciel. W przypadku maluszków polecam tworzyć mozaikę na oczach dziecka i dawać mu czas na równoczesne tworzenie własnej.
  • Kowboj – …ma lasso! Skakanka związana na kształt lasso to nasze główne narzędzie. Zadaniem wybranego dziecka – kowboja, jest “coś upolować”. Co? Na dywanie przed dzieckiem leży wiele przedmiotów, jego zadaniem jest stworzyć kategorię, nazwać i wsadzić wszystkie przedmioty do pętelki. Przykład, dziecko mówi: “Moje lasso złapie wszystkie czerwone rzeczy”, “Złapie wszystkie okrągłe przedmioty”, “Złapię wszystkie samogłoski”, itp. Jeśli dopiero uczymy dzieci dostrzegania kategorii, możemy im je podpowiadać i na wstępie oczekiwać tylko odpowiedniego doboru przedmiotów.
  • Szalone węże – doskonałe! Nawlekane węże nie tylko ćwiczą małą motorykę, ale pozwalają dostrzegać rytmy w sposób tysiąckroć bardziej sprzyjający skupieniu niż przy wykonywaniu tego samego ćwiczenia na kartce papieru. Zadanie jest proste – zgodnie z wzorem nawlekamy koraliki na sznurek.

 

  • Geometryczne rytmy z pominięciem koloru – to naprawdę trudne zadanie, wymaga skupienia się na dwóch cechach: na kolorze (i ignorowaniu go) oraz na kształcie. Świetnie nadają się do tego również klocki Dinesa.

 

  • Bliźniacze wieże – nie ma powodu, by uczyć dostrzegania rytmów tylko w płaszczyźnie. Konstruując dwie rytmicznie budowane wieże lub układając klocki naprzemiennie np. walec-sześcian-walec-sześcian, dzieci doskonalą umiejętność dostrzegania regularności w formacie 3D.

Cel – liczenie, przeliczanie, rachowanie, przygotowanie do mnożenia i dzielenia 

  • Cudawianki z zastosowaniem drewnianych klocków i koralików – jest tego nieskończenie wiele, koraliki mogą być symbolicznymi jabłkami, a koła zbieranymi grzybkami. Są małe, kolorowe i interesujące dla dziecka – można je dzieci, dodawać, odejmować, nawlekać i ściągać ze sznurków. Wszystko zależy od nas. Dodawać można również z użyciem dłuższych i krótszych brył, klocków z przedziałką, odzwierciedlającą długość. Na co warto zwrócić uwagę? Na organizację przestrzeni. Można usadzić dzieci zamiast w kole, w szachownicę, a obszar oznaczyć małym dywanikiem bądź gładką tacką. Unikniemy mieszania przedmiotów między dziećmi.
  • Gra w kości – to proste i równocześnie przyjemne. Dzieci otrzymują kostki do gry i dobierają się w pary. Każda para wyrzuca równocześnie kostkę. Wygrywa ta osoba, która ma więcej oczek.
  • Kto gra więcej? – Dwoje dzieci otrzymuje prosty instrument perkusyjny, np. bębenek. Dzieci siadają plecami do siebie. Każde z nich uderza w bębenek. Wybrana osoba z koła ocenia, kto wystukał na bębnie więcej uderzeń. Połączenie liczenia i dźwięki to na wpół konkret – na wpół abstrakt. Bardzo wartościowe!

Cel – kształcenie orientacji na płaszczyźnie 

  • Kształtowanie orientacji na planszy – po raz kolejny doskonałą pomoc stanowią drewniane pomoce froeblowskie lub inne, które macie do dyspozycji. Dziecko otrzymuje drewnianą planszę i umiejscawia na niej figury zgodnie z instrukcją nauczyciela. “W prawy górnym roku umieść zielony kwadrat. Żółte koło znajduje się pod niebieskim prostokątem…”, itp. Na koniec nauczyciel przedstawia dzieciom wzór – ułożoną przez siebie planszę lub jej schematyczny rysunek.
  • Architekci – dzieci otrzymują kartki i kredki. Jedno z nich zostaje kapitanem, który swoją słowną instrukcją tłumaczy innym co narysować na kartce wg wzoru który otrzyma, np. “Na środku narysujcie prostokąt. Po jego lewej stronie płot z trzech trójkątów. Nad prostokątem duży trójkąt jako dach”, itp.

Doskonalenie intuicji geometrycznej, utrwalanie nazw kształtów: 

  • Kolorowa tacka – zadaniem dzieci jest zaprojektować tackę, wypełniając ją kompletnie figurami z dowolnego zestawu pomocy matematycznych
  • Tangramy – to świetna inspiracja, gdy chcemy oswoić dzieci z geometrią i doskonalić percepcję wzrokową
  • Druciki kreatywne – konstruowanie z nich figur pozwala autentycznie pojąć ich budowę
  • Kwadraciaki, trójkąciaki, prostokąciaki… – to potworki, które przedszkolaki tworzą na podstawie dużej figury określonego kształtu, np. trójkąta. Figura nabiera wtedy wartości emocjonalnej dla dziecka, które może nie móc przypomnieć sobie jak wygląda trójkąt, ale na pewno przywoła Trójkąciaka, którego stworzyło. Przedstawiam wzór, a karty do pobrania po kliknięciu poniżej.

 Cel – zapoznanie z cyframi

 

  • Wyłaniająca się cyfra – plansza z cyfrą jest powoli odsłaniana, wysuwana spod materiału lub szarego papieru

 

Odgadnij, co to za cyfra?

  • Gdzie mieszkacie? – nauczyciel informuje dzieci, że mieszkają w domku z takim numerem, jaki odpowiada liczbie domowników. Czyli dwie osoby mieszkają pod numerem 2, trójki pod numerem 3, itp. Domki to np. obręcze z planszą przedstawiającą daną cyfrę. Gdy gra muzyka, dzieci swobodnie chodzą po dywanie. Gdy przestaje grać – zatrzymują się, a nauczyciel łączy dzieci: w pary, trójki, czwórki, itp. Na klaśnięcie, połączone grupy szukają swojego domu.
  • Jajka – do wykonania tej pomocy potrzebujemy pustych opakować po kinder-niespodziance. Do jajka wrzucamy koraliki, a na jajku zapisujemy cyfrę oznaczającą to, ile ich jest. Dzieci po otwarciu jajka może upewnić się, że dobrze odgadło co to za cyfra – powie mu o tym liczba koralików.
  • Klamerki – dzieci uwielbiają manipulować. Przyczepianie klamerek to doskonałe ćwiczenie dla palców. W zaproponowanych do pobrania kartach, należy przyczepić klamerkę do cyfry, która odpowiada zobrazowanej ilości. Można też w odpowiednim miejscu położyć koralik lub na zaliminowanej karcie narysować kółko suchościeralnym mazakiem. Wzory poniżej, a dziewięcoelementowy zestaw do pobrania pod wzorami.t duży!

 

Cel – zadania tekstowe

 

       Koniecznie dążmy do tego, żeby nasze przedszkolaki słuchały zadań tekstowych, rozwiązywały je i w końcu tworzyły własne. Takie zadania to pierwsza przeszkoda, na której potyka się wielu pierwszoklasistów. O czym warto pamiętać:

  • najpierw uczymy słuchania zadań ze zrozumieniem i obliczamy działania na absolutnym konkrecie: Kasia miała 4 jabłka. Zjadła 2. Ile jabłek jej zostało? – Zadanie obliczamy na jabłkach, dosłownie;
  • po opanowaniu pierwszego etapu, przy rozwiązywaniu posługujemy się symbolicznymi kamieniami, koralikami, patyczkami;
  • daje, patyczki/koraliki zastępujemy kropkami/kreskami rysowanymi na tablicy/szarym papierze;
  • kropki/kreski stopniowo zastępujemy cyframi, zamiast znaków matematycznych używamy jeszcze słów symboli np. “4 i 5 to?”, “było 5, zjadła 3, zostało ile?”, itp.
  • wprowadzenie symbolicznych znaków matematycznych “=,+, -“
  • zapisywanie działań przez dzieci
  • budowanie zadań.

 

 


Jak mądrze karać małe dziecko?

Dlaczego dzieci są nieposłuszne?

Każde dziecko, by stać się dobre, musi najpierw „posmakować zła”. Niewłaściwe zachowanie malucha wcale jednak nie wynika z chęci zrobienia na złość rodzicom. To prostu eksperyment mający na celu poznanie ich reakcji. Zatem to od rodziców zależy, czy niepożądane zachowania wejdą na stałe do repertuaru dziecka, czy będą się zdarzać coraz rzadziej, aż znikną.

Jakie kary są najpopularniejsze wśród rodziców?

3-4 latków najczęściej rodzice karzą pojedynczymi klapsami (nie zawsze bolesnymi), nerwowym pokrzykiwaniem i pogróżkami („jeśli nie zjesz, nie wstaniesz od stołu”), a także szantażem emocjonalnym („jak ciągle będziesz taki niegrzeczny przestanę cię kochać”). Tymczasem współczesna pedagogika i psychologia rozstrzyga tę sprawę jednoznacznie. Wychowanie nie powinno opierać się na karach.

Jak mądrze karać małe dziecko?

Zamiast karać dziecko za to, czego nie akceptujesz, spróbuj skupić się na wspieraniu zachowań pozytywnych. Zamiast zakazywać, krzyczeć, dawać klapsy - wprowadź zasady, ustal granice i nie szczędź maluchowi pochwał. A jeśli to nie zadziała...

... co robić, gdy dziecko nie zasługuje na pochwałę?

Kiedy malec wpada we wściekłość i nie chce zrobić tego o co prosisz, wyjdź z pokoju i pozostaw go samego przez chwilę - najlepiej na tyle minut, ile ma lat. Następnie wróć do pokoju, usiądź koło niego i spokojnie wyjaśnij problem. A potem nie wracaj już do tego, co się wydarzyło.

Jak karać małe dziecko? 7 najważniejszych zasad

  1. Decydując się na jakąś karę, nie odkładaj jej na później.
  2. Nie pertraktuj z dzieckiem w sprawie kary.
  3. Pomóż dziecku zrozumieć co się stało.
  4. Ucz dziecko właściwego zachowania, dając mu dobry przykład. To co robisz, ma większe znaczenie niż to co mówisz.
  5. Nie próbuj wprowadzać dyscypliny, gdy jesteś wściekła.
  6. Bądź konsekwentna, ale bez przesady. Czasem trzeba przyznać się do błędu.
  7. Przytul dziecko z miłością, gdy dziecko zostało ukarane, a konflikt zażegnany.

Dlaczego klapsy jako forma kary są nieskuteczne?

Bite dziecko rośnie w przeświadczeniu, że musi robić to co każą rodzice, bo dorośli są silniejsi. Bijąc malucha, jednocześnie wysyłasz do niego komunikat „jesteś zły, nie zasługujesz na szacunek”. Nieprawda, że bijemy z miłości, bo chcemy dziecko czegoś nauczyć. Bijemy z bezsilności, bo nie umiemy poradzić sobie inaczej. Nie wpadaj jednak w poczucie winy gdy klepniesz palcami małą rączkę, która zbliża się do palącej świecy lub gdy raz dasz maluchowi klapsa. Przeproś za niego dziecko i zapewnij, że bez względu na to, co się stało, bardzo go kochasz.

Jak rozbroić złoszczącego się malucha?

Doświadczony psycholog i terapeuta, Hanna Olechnowicz radzi stosować wymyśloną przez siebie strategię, którą nazwała „pomóż mi”. Jeśli 2-4 latek jest tak wściekły, że nic do niego nie dociera, zrób tak: usiądź na fotelu ze zmęczoną miną, wyciągnij w kierunku malca rękę i poproś, by pomógł ci wstać. Pozwól maluchowi poczuć się silnym i dobrym, a na pewno zły humor minie i dalszą część dnia przeżyjecie już w zgodzie.

Jak nie wolno karać małego dziecka?

  1. Nie stosuj kar fizycznych klapsów, bicia, potrząsania maluchem.
  2. Nie strasz ojcem: „zobaczysz, jak tata przyjdzie, to ci pokaże”.
  3. Nie mów o dziecku źle przy innych np. – „ona jest okropna, już nie mogę z nią wytrzymać”, dzieci identyfikują się z nadaną etykietą.
  4. Nie upokarzaj malucha, porównując go z „grzecznymi” dziećmi.
  5. Nigdy nie strasz, że przestaniesz dziecko kochać.
  6. Nie mów – „Jak nie zjesz zupy, nie dostaniesz deseru” – słodycze nie powinny być ani karą, ani nagrodą.
  7. Nie wygłaszaj długich przemówień, stanowcze „nie” i 3-4 zdania wyjaśnienia wystarczą.

 

 


 

« Powrót

Przedszkole nr 3 w Złotowie

Plac Wolności 12, 77-400 Złotów
tel. +48 67 263 3266
E-mail: p3@przedszkola-zlotow.pl