Strona główna
Serdecznie witamy! break

Zadbaj o odporność na wiosnę


Organizm po zimie zawsze jest osłabiony, a to z kolei wpływa na jego skłonność do przeziębień wiosną. Czy można temu zaradzić?

 

Zadbaj o odporność na wiosnę

 

Każdy człowiek ma dwie odporności. Tak zwaną odporność wrodzoną i nabytą. Na tę drugą można znacząco wpłynąć. I to na kilka sposobów.

Odżywianie – warto dbać o to, aby dieta twojego dziecka była urozmaicona i bogata w witaminy. W okresie wczesnowiosennym świeże warzywa i owoce można zastępować mrożonymi. Witaminy i wartości odżywcze dziecko powinno otrzymywać z pożywienia, nie z suplementów diety.

Ruch na świeżym powietrzu – spędzanie z dzieckiem czasu na dworze ma wpływ na hartowanie organizmu, a tym samym na jego odporność. Codzienny spacer połączy zatem przyjemne z pożytecznym. 

Higiena – czystość pomoże ustrzec przedszkolaka przed zarazkami, na które jesteśmy narażeni każdego dnia. Złe nawyki higieniczne są przyczyną wielu chorób u małych dzieci. Warto wpajać dziecku od najmłodszych lat dokładne mycie rąk. 

Badania dowodzą, że mycie rąk wodą z mydłem przez 15 sekund redukuje liczbę bakterii już o około 90 proc. Przez kolejne 15 sekund bakterie usuwane są niemal całkowicie. Zachowanie czystości to najprostsza i najbardziej skuteczna forma profilaktyki prozdrowotnej. 

Wypoczynek – a mówiąc konkretniej sen – ma ogromny wpływ na organizm. Warto dbać o to, aby dziecko miało minimum 9 godzin mocnego snu. To podstawa do zachowania zdrowia. Zmęczony organizm jest bardziej narażony na działanie bakterii. 

Oprócz odpowiedniej dawki snu, ważna jest także jego jakość. Podstawowym warunkiem wartościowego wypoczynku jest cisza, ponieważ śpiąc, jesteśmy wrażliwi na bodźce z zewnątrz, które mogą zakłócić przebieg snu. Warto również wywietrzyć pokój, w którym śpimy. W świeżym powietrzu znajduje się bowiem dużo więcej tlenu, a ten z kolei gwarantuje lepszy sen.

Z odpornością jest trochę jak z Kubą i bogiem. Jak ty jemu, tak on tobie. Dlatego warto ją wzmacniać od najmłodszych lat, przez cały rok, nie tylko w porze wczesnowiosennej, pamiętając jednak, że wiosna to jeden z tych okresów, kiedy mały organizm jest zmęczony po zimie i przez to bardziej podatny na choroby.

Napoje rozgrzewające dla dużych i małych

Kiedy na dworze panoszy się mroźna zima, naturalnie zakładamy ciepły szalik, czapkę czy rękawiczki. Jednak po dłuższym spacerze w mroźny zimowy dzień, nawet ci najcieplej ubrani wrócą do domu przemarznięci. Ciepłe skarpety, sweter czy dodatkowy grzejnik nie wystarczą by, szybko rozgrzać wychłodzony organizm. Doskonale natomiast sprawdzą się aromatyczne napoje rozgrzewające.

napoje rozgrzewająceRozgrzewające napoje są nieocenione podczas wyziębienia organizmu, przy przeziębieniach, a także w chwilach, kiedy zimowy nastój ulega obniżeniu. Niezwykły aromat i cenne właściwości zawarte w składnikach takiego napoju dodadzą nam energii i siły, a niesamowita moc rozgrzewających przypraw poprawi odporność organizmu i pomoże zwalczyć przeziębienie. Do ich wykonania potrzebujemy tylko kilku składników. Zachęcamy do wypróbowania kilku sprawdzonych przepisów na rozgrzewające napoje, które posmakują zarówno dzieciom jak i dorosłym.

Napar z imbirem, miodem i cytryną

Składniki:
- pół litra wody
- cytryna
- kawałek imbiru (4-5 cm)
- cynamon (w kawałku)
- 2 łyżki miodu

Wodę wlać do małego garnka, dodać pokrojony imbir i cynamon. Wstawić do zagotowania. Gotować ok 2-3 minuty, ostudzić. Kiedy napar będzie ciepły dodać miód i wycisnąć do niego całą cytrynę, zamieszać. Napój podawać ciepły, ale nie za gorący, by nie stracić cennych właściwości miodu.

Herbata malinowa z dodatkami

Składniki:
- litr wody
- 4 łyżeczki herbaty malinowej (dobrej jakości z samych owoców malin, ewentualnie z dodatkiem innych owoców, np. hibiskusa)
- 4 łyżki ekologicznego soku z malin (bez cukru)
- 3 goździki, cynamon w kawałku
- sok z 1/3 cytryny
- kilka plastrów pomarańczy
- 2 łyżki miodu

Herbatkę zalać gorącą wodą, dodać sok z malin, goździki i cynamon. Odczekać do momentu aż napar będzie ciepły, potem wycisnąć do środka sok z 1/3 cytryny i miód, zamieszać. Napój podawać ciepły z plasterkami pomarańczy (pomarańczę przed pokrojeniem należy dokładnie wyszorować szczoteczką).

Herbatka jabłkowo-cynamonowa

Składniki: 
- litr wody
- suszone jabłka – duża garść
- kawałek cynamonu
- kilka ziaren kardamonu
- 3-4 goździki
- kawałek imbiru
- 2 łyżki miodu

Wodę wlać do małego garnuszka, dodać garść suszonych jabłek, cynamon, ziarna kardamonu, goździki, imbir pokrojony na kawałki, pogotować ok 2-3 minuty, ostudzić. Kiedy napar będzie ciepły dodać miód, wymieszać. Napój podawać ciepły, ale nie za gorący, by nie stracić cennych właściwości miodu.

Autor: Ewa Buczkowska – dietetyk Akademii Zdrowego Przedszkolaka

Dlaczego warto czytać jadłospis w przedszkolu i szkole?

przedszkolne menuCzęść z nas w ogóle nie zwraca na niego uwagi, inni wręcz przeciwnie -przywiązują do niego bardzo dużą wagę. Mowa o jadłospisie, który jest dostępny dla każdego, na przedszkolnych i szkolnych tablicach. Czy faktycznie warto czytać menu z potrawami, które są serwowane naszym dzieciom? Czy powinniśmy się nim interesować?

Jadłospis to źródło wiedzy dla każdego Opiekuna i Rodzica. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się, co dokładnie jest podawane naszym dzieciom do jedzenia! Poprzez dokładne przeczytanie codziennego menu, możemy stwierdzić, czy jest ono zdrowe, pełnowartościowe i po prostu smaczne. Gdy widzimy, że są tam potrawy, które nasz maluch niekoniecznie lubi, możemy spodziewać się, że odmówi ich zjedzenia i może wymagać podania większego posiłku po przyjściu do domu (oczywiście, zależy to od indywidualnego uczucia głodu i sytości każdego dziecka). Ocena jadłospisu to również okazja, by zachęcić naszą pociechę do zjedzenia konkretnych potraw bądź chociaż skosztowania produktów nielubianych. Poprzez uśmiech, wyrażenie aprobaty dla serwowanych dań i ich pozytywne skomentowanie, pokażemy maluchowi, że nam samym takiego rodzaju potrawa smakuję, że chętnie sami byśmy ją zjedli. Pamiętajmy, że dzieci doskonale zapamiętują nasze postawy i zachowania, bardzo często je naśladując. Taka postawa to jedna z metod, którą stosuje się u dzieci, mających ogólne problemy z jedzeniem bądź spożywaniem określonych artykułów spożywczych. 

Ocena jadłospisu wcale nie jest rzeczą prostą. Szczególnie, jeżeli nie myślimy o tym, że oprócz ułożenia zdrowego menu, trzeba mieć na uwadze również zasoby finansowe przeznaczone na ten cel. Jednak, stworzenie pełnowartościowego jadłospisu, który mieści się w ustalonym budżecie, jest naprawdę możliwe! O to właśnie powinniśmy się starać i wspólnie z placówką w tym temacie współpracować, a nie walczyć i krytykować. Tylko konstruktywna rozmowa, wspólne pomysły i zaangażowanie (placówka – Rodzic/Opiekun), a może nawet włączenie dzieci w ten proces, zaowocuje pozytywnymi zmianami.
Pamiętajmy – zdrowe żywienie również determinuje przyszłość naszego dziecka.

Jadłospis przedszkolny

W sierpniu zeszłego roku pojawiło się Rozporządzenie Ministra Zdrowia tzw. „sklepikowe”, które regulowało konstruowanie jadłospisu przedszkolnego i szkolnego. Jednak, jak już wiadomo, ma ono niedługo ulec zmianie. 

Istnieją pewne zasady, na których jadłospis powinien się opierać i na nie na pewno powinniśmy zwrócić uwagę: 
- podanie minimum 3 posiłków dziennie, 
- pojawienie się warzyw lub owoców w każdym posiłku (z przewagą warzyw), 
- przynajmniej jeden produkt pełnoziarnisty podczas dnia (np. ciemny chleb/makaron, grube kasze,...), 
- co najmniej jeden produkt mleczny podczas dnia - jogurt, kefir, mleko, maślanka, ser żółty, twarożek, odpowiedniki roślinne, a najlepiej dwóch, 
- pojawienie się przynajmniej raz w tygodniu porcji ryby, 
- ocena ilości potraw smażonych, 
- stały dostęp do wody mineralnej, 
- brak w jadłospisie: nektarów, napojów, smakowych jogurtów/produktów mlecznych (lub kontrola ich składu), gotowych wyrobów cukierniczych, słodkich/słonych przekąsek.

Warto również zapytać o jakość stosowanych przypraw – te typu Kucharek, Vegeta bądź kostki rosołowe, nie powinny być w ogóle stosowane. 

Jadłospis szkolny

W szkołach zazwyczaj serwowane są jedynie obiady, składające się z zupy oraz drugiego dania. Chociaż dań do oceny jest mniej, nie zwalnia nas to z obowiązku zweryfikowania jadłospisu. Tutaj również powinniśmy kierować się pewnymi zasadami. Znając menu wcześniej, możemy łatwiej skomponować przekąski, które dzieci wezmą ze sobą do szkoły. 

Przeglądając jadłospis, powinniśmy zwrócić uwagę na: 
- obowiązkowy dodatek warzyw do II dania, 
- podanie przynajmniej jednego produktu białkowego (mięso, ryba, rośliny strączkowe, soczewica) w zupie lub II daniu, 
- pojawienie się dodatku pełnoziarnistego w zupie lub II daniu (np. makaron brązowy, ryż brązowy, grube kasze), 
- częstotliwość pojawiania się produktów smażonych podczas tygodnia, 
- podanie napoju do obiadu – najlepiej wody bądź naturalnego soku/kompotu bez cukru, 
- brak gotowych wyrobów garmażeryjnych lub instant.

Tutaj również warto dowiedzieć się, jakie dokładnie przyprawy są stosowane do wykonania wszystkich potraw. Warto poruszyć też kwestię zupy – pamiętajmy, że nie musi być ona koniecznie przygotowana na bulionie mięsnym. Bulion warzywny jest równie smaczny i wartościowy, rewelacyjnie zastępując ten klasyczny.

Niech jadłospis nie będzie dla nad tylko kolejną kartą z informacjami, których zawsze jest za dużo i łatwo się o nich zapomina. Pamiętajmy, że przedszkolne i szkolne menu to dla nas źródło niezbędnej wiedzy, która wpływa na rozwój naszych dzieci. Starajmy się chociaż raz w tygodniu spojrzeć na niego dokładnie i po krótce ocenić. Może akurat dzięki nam zajdzie pozytywna zmiana w placówce?

mgr Marta Malczek, dietetyk i edukator żywieniowy, zespół Akademii Zdrowego Przedszkolaka

 

Objawy i przebieg dziecięcej grypy

Objawy grypy u dziecka pojawiają się gwałtownie. Gorączka może dochodzić do 40° Celsjusza, dziecko może mieć katar, kaszel, wymioty, biegunkę, jest rozbite, senne, apatyczne i marudne. Pojawia się silny ból głowy, stawów, mięśni oraz brzucha.

Grypa a przeziębienie

Jesienią i wczesną wiosną ludzki organizm jest szczególnie podatny na infekcje wirusowe, takie jak grypa. Objawy i przebieg zakażenia wirusem mogą być mylone z innymi chorobami. W trakcie zwykłego przeziębienia gorączka nie zawsze występuje. U dzieci chorych na grypę temperatura jest bardzo wysoka i należy ją obniżyć, żeby nie wystąpiły drgawki. Poza lekami zbijającymi temperaturę można przykładać zimne okłady z kompresów z lodu w torebkach  na głowę, brzuch i okolice pachwin. Pomocne są również kąpiele w wannie w wodzie o temperaturze o jeden stopień niższej niż ciepłota ciała.

Oto pozostałe cechy charakteryzujące przeziębienie:

  • rozwija się stopniowo,
  • dolegliwości stawowo-mięśniowe i bóle głowy są rzadkie,
  • samopoczucie jest jedynie trochę pogorszone,
  • suchy kaszel raczej nie występuje,
  • uczuciu drapania w gardle towarzyszy płytki kaszel.

Objawy grypy

Objawy grypy pojawiają się nagle i od razu mogą być bardzo nasilone. Obejmują gorączkę do 40° Celsjusza, uczucie rozbicia, senność, utratę apetytu, mocne bóle głowy, dreszcze. Występują katar, bóle mięśni, stawów, brzucha, biegunka, wymioty. Po 3-4 dniach zazwyczaj pojawia się dodatkowo ból gardła, a kaszel jest suchy.

Czy zachorowanie na grypę może być groźne dla dziecka

Chory na grypę nie może się odwodnić, dlatego trzeba podawać mu dużą ilość płynów i zastosować lekkostrawna dietę. Żeby nie oparzyć łatwo ulegającej zakażeniom śluzówki należy zrezygnować z bardzo gorących potraw i napojów. Polecane ciepłe potrawy to: rosół na wywarze drobiowym, zupa jarzynowa, kasza na mleku, kisiel.

Grypę szczególnie ciężko przechodzą dzieci, cierpiące oprócz infekcji wirusowej także na zapalenie ucha środkowego, duszność wdechową, zapalenie krtani. Wśród groźnych powikłań pogrypowych wyróżnia się zapalenie płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu, stawów, mięśnia sercowego, niewydolność nerek, częściową utratę słuchu, a także zespół Reye’a. Ostatnia z chorób powiązana jest z podaniem dziecku preparatu z kwasem acetylosalicylowym i w przypadku zaobserwowania objawów (dezorientacja, porażenie, utrata przytomności) konieczna jest natychmiastowa hospitalizacja dziecka.

Profilaktyka grypy jest równie ważna jak leczenie

Wirus grypy rozprzestrzenia się drogą kropelkową. Przez cały rok, a zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, należy ze szczególną troską dbać o to, aby nie przegrzać dziecka – sprzyja to rozwojowi chorób. Temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20° Celsjusza, a wietrzyć powinno się je dwukrotnie w ciągu dnia. Zachorowania na grypę można uniknąć, ucząc dodatkowo dziecko, aby:

  • unikało zatłoczonych miejsc (poza szkołą) w sezonie zwiększonej zachorowalności,
  • nie bawiło się z chorymi kolegami i koleżankami,
  • zawsze myło ręce po powrocie do domu i przed jedzeniem.

Warto rozważyć szczepionkę przeciwko wirusowi grypy. Corocznie modyfikuje się jej skład w oparciu o najnowszy szczep. Nie zabezpiecza ona w 100% przed zachorowaniem na grypę, ale jeśli dojdzie do zakażenia wirusem, objawy są znacznie łagodniejsze i nie tak groźne dla zdrowia i życia dziecka. Potencjalnie mniejsze jest także ryzyko wystąpienia  niebezpiecznych powikłań pogrypowych. Szczepionkę można zastosować u dzieci w wieku  powyżej sześciu miesięcy.


Jak wzmocnić odporność dziecka jesienią?

7 sposobów, jak wzmocnić odporność dziecka jesienią

Jak wzmocnić odporność dziecka na jesień? Jako rodzic możesz zrobić sporo, by wspomóc funkcjonowanie układu immunologicznego córki czy syna, ograniczając chorowanie do minimum. Oto najważniejsze zasady, które warto wziąć pod uwagę w nadchodzących dniach i miesiącach.

Jak wzmocnić odporność dziecka?

 Stosuj rozgrzewającą dietę Jesień to odpowiedni czas na stosowanie rozgrzewającej diety, która utrzymuje ciepło organizmu, chroni przed zimnem i zmniejsza ryzyko infekcji. Warto włączyć w codzienne menu kasze (zwłaszcza jaglaną, która świetnie wzmacnia i pozwala poradzić sobie z pierwszymi objawami choroby). Dodatkowo dobrze zadbać o obecność tłustych ryb – makreli, łososia, tuńczyka (uwaga na metale ciężkie! – przeczytaj ryby w diecie dziecka), czosnku, imbiru i cebuli, a także rozgrzewających przypraw – kurkumy, cynamonu, tymianku, majeranku, kardamonu, rozmarynu, imbiru, goździków.

W sezonie infekcji spore znaczenie mają herbaty ziołowe – herbatka lipowa, rumiankowa, z pokrzywy, skrzypu i kopru włoskiego a do tego sok malinowy. Do herbaty ziołowej warto dodać starty imbir, by efekt rozgrzewający był jeszcze bardziej spotęgowany. 

Zwiększ ilość witaminy C

 Witamina C to znany od dawna sposób na odporność. Nie tylko chroni przed infekcjami, ale skraca czas choroby, ze względu na swoje silne właściwości przeciwzapalne. Nie musisz podawać jej w formie syntetycznej, wystarczy, że przygotujesz dziecku smaczny napój wspomagający odporność, który będzie prawdziwą bombą witaminową, a do tego zadziała rozgrzewająco.

Wystarczy świeżo wyciśnięty sok z cytryny, woda, kardamon, odrobina cynamonu i goździki.

Zdrowe kwasy omega 3 i witamina D  

Od jesieni do wiosny warto suplementować witaminę D, która ma zbawienny wpływ na odporność.

Pamiętajmy również o optymalnej ilości zdrowych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza omega 3, które poprawiają odporność. Jeśli dziecko nie je zbyt chętnie ryb, warto rozważyć podawanie tranu. Obecnie mamy dostęp do produktów, które są smaczne i w niczym nie przypominają koszmarnych syropków z przeszłości (kliknij). Kwas omega 3 znajdziemy również w nasionach lnu, migdałach, pestkach dyni.

Zwróć uwagę na ilość nabiału

Jesienią warto w szczególny sposób zwrócić uwagę na ilość nabiału w diecie. Nie powinno być go za wiele, szczególnie warto ograniczyć słodkie jogurciki i serki. Dlaczego? Ponieważ mleko i jego przetwory, w świetle ostatnich badań naukowych, wychładzają organizm, zwiększają wydzielanie śluzu, który sprzyja rozwojowi chorób.

Jeśli dziecko dopadnie infekcja, najlepiej ogranicz ilość nabiału do minimum! Jedzenie sera, twarogu, picie mleka może potęgować problem z katarem i kaszlem, co spowalnia powrót do zdrowia. Zamiast serów, warto wypróbować zdrowe pasty na kanapki – z awokado, ciecierzycy, kaszy jaglanej

Ogranicz cukier w diecie Jako mama wiem, jak trudno ograniczyć dzieciom cukier, skoro na każdym kroku kuszą żelki, batoniki, czekoladki i cukierki. Warto jednak próbować, ponieważ słodka dieta sprzyja infekcjom. Cukier to „doskonały pokarm” dla bakterii i wirusów.

Złota zasada? Dawać słodycze raz w tygodniu. Jeśli to się nie sprawdzi, raz dziennie w zdrowej alternatywnie – podając domowy zdrowy batonik, suszone owoce czy domową nutellę, przygotowaną na bazie banana, kakao, oleju kokosowego i miodu. Dzieci chętnie jedzą również chipsy owocowe (np. przygotowane z jabłek).

Dopływ świeżego powietrza

Idealnie jeśli dziecko, niezależnie od pogody, przebywa godzinę na świeżym powietrzu. W codziennej zabieganej rzeczywistości niestety nie zawsze jest to możliwe. Dlatego spróbujcie wprowadzić inną zasadę i wychodźcie codziennie na krótszy spacer. 20 minut każdego dnia. Tyle powinno się dać wygospodarować.

Ubierzcie się stosownie do pogody (pamiętaj, żeby nie przegrzewać dziecka!), najlepiej na cebulkę (by w razie potrzeby móc się rozebrać).

Pamiętajcie o aktywności ruchowej, która również korzystnie wpływa na odporność

Jeszcze jedna rzecz, o której często zapominamy – dokładnie wietrzymy mieszkanie, zwłaszcza przed snem.

Podawaj kiszonki

  Odporność nasza i naszych dzieci zależy od kondycji jelit. Prawidłowa praca jelit i dobra kondycja kosmków jelitowych decyduje o tym, jak organizm jest w stanie ochronić się przed infekcjami. W tym celu potrzebuje dobrych bakterii probiotycznych, których dostarczymy dzieciom razem z domową kiszoną kapustą, kiszonymi ogórkami. Jednak uwaga w sklepie najczęściej oferuje się nam produkty kwaszone a nie kiszone! To spora różnica. Kwaszone produkty nie mają pozytywnego wpływu na odporność tak jak kiszonki! 

Czytaj więcej: https://www.sosrodzice.pl/7-sposobow-jak-wzmocnic-odpornosc-dziecka-jesienia/

Galerie zdjęć w trakcie przygotowywania. Zapraszamy wkrótce!

CHOROBA BOSTOŃSKA (kliknij)

Choroba bostońska określana jest mianem wysypki pęcherzykowej, enterowirusowego pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej z wypryskiem czy po prostu choroby stóp, rąk i ust. Nazwa choroby nawiązuje do epidemii tego schorzenia, która miała miejsce właśnie w Bostonie.

 

 

SEPSA: przyczyny, objawy, leczenie posocznicy(kliknij)

Sepsa nie jest zaraźliwa

To jest zdecydowanie największe nieporozumienie dotyczące sepsy. - Sepsą nie można się zarazić ponieważ jest to określenie dotyczące objawów chorobowych towarzyszących uogólnionemu zakażeniu . Można natomiast zarazić się bakteriami, wirusami lub grzybami, a te przy sprzyjających okolicznościach mogą być odpowiedzialne za rozwój sepsy. 

Wśród bakterii, poza meningokokami, sepsę mogą wywoływać m. in.: gronkowcepneumokokipaciorkowceE. coli, wśród grzybów – Candida albicans, a wśród wirusów  - wywołujące gorączki krwotoczne.

Nie ma szczepionki przeciwko sepsie.  Są natomiast szczepionki przeciwko niektórym bakteriom, które mogą powodować sepsę, np. przeciwko meningokokom lub pneumokokom.

 

SZCZEPIENIA OCHRONNE (KLIKNIJ)

Szczepionkę przeciwko pneumokokom należy podać jak najwcześniej – jest to możliwe już od 2. miesiąca życia. Odraczanie szczepień naraża dziecko na zachorowanie w najbardziej dla niego niebezpiecznym okresie. Zapadalność na ciężkie choroby pneumokokowe w Polsce jest około 4 razy wyższa u dzieci poniżej 2. r.ż. niż u dzieci starszych (2-5 lat). Dlatego eksperci profilaktyce pneumokokowej w grupie dzieci poniżej 2 lat nadali rangę priorytetu.

Izolacja dziecka w domu nie wyklucza możliwości zakażenia pneumokokiem.

Zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych (PSO) szczepieniom obowiązkowym przeciwko pneumokokom podlegają dzieci od 2. miesiąca życia do ukończenia 5. r.ż. narażone w sposób szczególny na zakażenie.

 

Profilaktyka chorób pasożytniczych - owsica, wszawica, świerzb.

 
Każdego roku w Polsce obserwuje się problem zachorowań na różnego rodzaju parazytozy, a więc choroby wywołane pasożytami. Pasożyty są poważnym zagrożeniem dla zdrowia człowieka, dlatego zapobieganie tego typu zarażeniom jest bardzo ważne. Najbardziej na zarażenie pasożytami narażone są dzieci, zwłaszcza małe, u których nie zostały jeszcze ukształtowane prawidłowe nawyki higieniczne. Specyfika choroby sprawia, że jedno chore dziecko, staje się potencjalnym źródłem zarażenia dla wszystkich osób z jego otoczenia.
Z uwagi na ten fakt choroby pasożytnicze łatwo szerzą się w skupiskach takich jak przedszkola, szkoły, internaty, domy dziecka itp.
         Przedsięwzięcie edukacyjne pn. „Profilaktyka chorób pasożytniczych- owsica, wszawica, świerzb” opracowana została na potrzeby placówek oświatowo-wychowawczych, dla których choroby pasożytnicze stanowią ciągle poważny problem. Przedsięwzięcie zakłada wsparcie pracy nauczyciela w w/w obszarze tematycznym. Dla celów edukacyjnych opracowane zostały ulotki i prezentacje multimedialne nt. wszawicy, owsicy i świerzbu. 
 
1. Cel ogólny interwencji
Ograniczenie szerzenia się chorób pasożytniczych wśród dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym
 
     Cele szczegółowe
·        Zwiększenie wiedzy rodziców i nauczycieli na temat chorób pasożytniczych wieku dziecięcego oraz sposobów ich zapobiegania ze szczególnym uwzględnieniem owsicy, świerzbu i wszawicy.
·        Zwiększenie wiedzy dzieci nt. zachowań ograniczających szerzenie się chorób pasożytniczych
 
2. Grupa docelowa
 
Adresat bezpośredni
Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym
 
Adresat pośredni
Rodzice i opiekunowie dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym

Materiały do pobrania:
 

Owsica

Prezentacja nt. owsicy

Prezentacja nt. pobierania materiału do badań

Ulotka - owsica

Świerzb

Prezentacja nt. świerzbu

Ulotka- świerzb

Wszawica

Prezentacja - "Wszawica to nie wstyd"

Prezentacja nt. wszawicy

Stanowisko MZ dot. wszawicy

Ulotka- wszawica

 

 

Galerie zdjęć w trakcie przygotowywania. Zapraszamy wkrótce!

« Powrót

Przedszkole nr 1 w Złotowie

ul. Grochowskiego 14, 77-400 Złotów
NIP: 767-169-88-76
tel. +48 67 263 3358
E-mail: p1@przedszkola-zlotow.pl